Klasyczne ciasto drożdżowe ze śliwkami

Przyszła jesień, a z nią śliwki. Gdy pojawiają się śliwki to nie może u mnie zabraknąć ciasta drożdżowego z tymi owocami. Dla mnie to wypiek dzieciństwa, przywodzący wspomnienia pachnącej ciastem kuchni mojej babci. Dlatego nigdy nie eksperymentuję z ciastem drożdżowym, bo uważam, że nie ma co psuć dobrego przepisu. Inna sprawa z dodatkami.

ciasto drożdżowe ze śliwkami

Jeżeli nie macie śliwek lub ich nie lubicie, wówczas zastąpcie je innymi owocami np. morelami, gruszkami lub brzoskwiniami. No i oczywiście nie zapominajcie o kruszonce, by tradycji stało się zadość. Te słodkie okruchy ciasta, które rozpływają się w ustach, to najlepsza część ciasta. 

Do ciasta można użyć drożdży świeżych w ilości 50 g, z których wcześniej trzeba przygotować rozczyn. Można też użyć drożdży suszonych w ilości 18 g. Używając drożdży suszonych, mleko możemy zastąpić np. maślanką. Wszystkie składniki ciasta muszą mieć temperaturę pokojową.


Składniki ciasta:

  •     śliwki (najlepiej węgierki)
  •     500 g mąki
  •     250 ml mleka
  •     50 g świeżych drożdży
  •     100 g masła
  •     150 g cukru
  •     4 żółtka
  •     Sól



Składniki kruszonki:

  •     100 g masła
  •     100 g cukru
  •     200 g mąki pszennej

Kruszonka to połączenie mąki, cukru i masła w proporcji 2:1:1. Do kruszonki można dodać przyprawy aromatyczne np. cynamon, wanilię. Składniki kruszonki siekamy razem nożem, zagniatamy i wstawiamy do lodówki. Kruszonkę można przygotować wcześniej.

Przygotowanie


Przygotowujemy śliwki. Myjemy je, kroimy na połówki i usuwamy pestkę. Mąkę przesiewamy do dużej miski. Drożdże rozcieramy z 1 łyżką cukru, 2 łyżkami mąki oraz z letnim mlekiem w ilości 1/4 szklanki. Odstawiamy na co najmniej 30 minut, by podrosło. W międzyczasie ucieramy żółtka z cukrem.

Do przesianej mąki dodajemy rozczyn i mieszamy. następnie dodajemy utarte żółtka z cukrem i pozostałe mleko i mieszamy. Wyrabiamy dokładnie, po czym dodajemy stopione masło, sól i ponownie całość wyrabiamy. Ciasto powinno odstawać od ręki. Wtedy przykrywamy je czystą ściereczką i odstawiamy w ciepłe miejsce do wyrośnięcia. U mnie było to nieco ponad godzinę. 

Blaszkę smarujemy tłuszczem i obsypujemy mąką. Na tak przygotowaną wykładamy wyrośnięte ciasto, które wcześniej ponownie zagnietliśmy. W ciasto wciskamy wcześniej przygotowane połówki śliwek, przecięciem do góry. Ciasto pozostawiamy do ponownego wyrośnięcia.

Z lodówki wyciągamy naszą kruszonkę i rozgniatamy ją w palcach lub ścieramy na tarce, bezpośrednio na ciasto. Przykryte kruszonką ciasto wstawiamy do nagrzanego do 190 stopni Celsjusza piekarnika i pieczemy przez 45 minut. Podajemy, gdy przestygnie.

Smacznego!



Komentarze