Śledź w oleju

Jesień nieodmiennie nasuwa mi skojarzenia o nadchodzącej zimie, a jak wiadomo, zima kojarzy się ze świętami. I, mimo że do Bożego Narodzenia pozostało jeszcze trzy miesiące, mnie naszła chęć na śledzie.

śledź w oleju

Takie najprostsze, klasyczne śledzie w oleju. Możesz zapisać ten przepis i wykorzystać go w odpowiednim czasie lub spróbować zrobić od razu. Będzie to bowiem świetna przekąska lub dodatek do warzywnych sałatek. Prosto, tanio i smacznie!
 

Składniki:

  • 500 g śledzia solonego w płatach (matias, śledź korzenny)
  • 2 cebule
  • ziele angielskie
  • liść laurowy
  • pieprz czarny ziarnisty
  • olej  do zalania (u mnie około 200 ml)
  • 2 łyżki octu
  • 1 łyżeczka cukru

 

Przygotowania rozpoczynamy od wymoczenia filetów śledziowych.  Najlepiej zmienić im wodę dwukrotnie w ciągu 1 godzin, aby pozbyć się słonego smaku. Gdy pozbędziemy się nadmiaru soli z ryb, wtedy musimy je wyłowić z wody, osączyć i podzielić na mniejsze kawałki.


Cebulę obieramy, kroimy w piórka, dodajemy cukier, ocet i wygniatamy dłonią, aż cebula nieco zwiotczeje. Przygotowujemy przyprawy oraz naczynie, najlepiej duży słój lub mniejsze słoiczki. 

 

W każdym słoiku układamy na przemian cebulę i śledzie, dodając przyprawy korzenne. Ostatnią warstwą ma być warstwa cebuli. Całość zalewamy olejem.

 

Tak przygotowane śledzie zamykamy i wkładamy do lodówki na 2-3 doby. Po tym będą smaczną przekąską.


Smacznego!


Komentarze